Alveo Forum Strona Główna
 Alveo    FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Nie przeszkadzaj sobie!
Autor Wiadomość
admin
Administrator

Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 982
Wysłany: 2009-06-07, 18:32   Nie przeszkadzaj sobie!

Nie przeszkadzaj sobie!

Chcemy być zdrowi i nie mamy czasu chorować. Przyjmujemy więc (bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą, przed czym przestrzega każda reklama] „szybkie i skuteczne" leki. Nie zwracamy też uwagi na dietę i wtaściwe proporcje między pracą a odpoczynkiem. Przez takie działania sami wpędzamy się w poważne dolegliwości, które wykluczają nas z czynnego życia. A niekiedy wystarczy po prostu nie przeszkadzać swojemu ciału w odzyskaniu równowagi.
Rozmowa z lekarzem pediatrą Elżbietą Deńca-Radke

Czym jest odporność organizmu?

Odporność to jest to coś, co pozwala nam zachować zdrowie i dobre samopoczucie. Musimy na nią zapracować sami, bo nikt nam nie jest w stanie jej zaaplikować. Szczepienia również nie dają pełnej odporności. Owo „zapracowanie" oznacza zachowanie odpowiedniego rytmu dnia i nocy, nie przepracowywanie się, nie bagatelizowanie infekcji. Jeśli na początku infekcji zadbamy o dietę i będziemy przyjmować dużo płynów, to nasz organizm, który ma ogromny potencjał, sam poradzi sobie z jej zwalczeniem. Branie leków, które obniżają temperaturę, hamują katar i kaszel, powoduje, że coraz bardziej chorujemy, infekcja rozwija się w chorobę przewlekłą, a nasze problemy ze zdrowiem stają się coraz poważniejsze.

Dlaczego nie powinno się zwalczać podwyższonej temperatury tabletkami?

Gorączka nie jest chorobą, tylko objawem, że w organizmie dzieje się coś złego. Organizm wytwarzając gorączkę (a nie każdy to potrafi) daje sygnał otoczeniu o stanie zapalnym, bakteriach, wirusach, zarazkach, z którymi walczy i stara się je wyeliminować. Gorączkę może wywołać zatrucie pokarmowe. Kiedy zjemy coś nieodpowiedniego, w przewodzie pokarmowym wytwarza się ostry stan zapalny. Czasami gorączka pojawia się u ząbkującego dziecka. Stanowi zapalnemu w jamie ustnej może towarzyszyć temperatura podwyższona nawet do 40 stopni. To jednak objaw, którego nie należy zwalczać. Należy obniżać gorączkę przez kąpiel lub prysznic, (temperatura wody powinna być jedynie stopień niższa od temperatury ciała). Należy także dużo pić, aby organizm mógł się spocić. Wtedy temperatura będzie spadać. Jeśli te naturalne sposoby nie poskutkują, można wspomóc się lekiem przeciwgorączkowym, ale nie należy zaczynać kuracji od pigułki.

Wielu z nas nie ma czasu chorować, bo obowiązki zawodowe nam na to nie pozwalają. Kiedy więc zdarzy się infekcja, bierzemy końską dawkę leku i pracujemy dalej. Czym może grozić takie postępowanie?

Końska dawka jest dla koni, a my jesteśmy ludźmi! To przede wszystkim. Największą krzywdą, jaką sobie możemy zrobić, to nie zmniejszanie swojej aktywności i natychmiastowe wspomaganie się lekami chemicznymi. Organizm jest przepracowany, bo walcząc z infekcją przeznacza na to całą swoją energię. Praca organizmu jest okupiona wysoką gorączką. W takim momencie nie należy organizmowi przeszkadzać. Pewne wyciszenie, przestrzeganie diety, przyjmowanie dużej ilości płynów może wystarczyć, aby infekcję zwalczyć, czego nie osiągniemy, tłumiąc takie objawy jak katar, kaszel, biegunkę czy gorączkę.

Rynek oferuje wiele leków w postaci syropów, napojów, tabletek do połykania, do ssania, na które nie trzeba mieć recepty. Zwykle podczas przeziębienia kupujemy leki różnych firm i je zażywamy, nie wiedząc, że część z nich może mieć takie samo działanie. Czym może grozić taki sposób „leczenia"?

Garści leków nie są potrzebne do życia. Niektórzy je biorą i traktują jak uzupełnienie diety. Przyjmując dużą ilość leków, dostarczamy organizmowi dodatkowych toksyn, których i tak mamy w nadmiarze. Stan zapalny i choroba są protestem organizmu przeciw zbyt dużej ilości toksyn. Nie można bezkarnie, bezkrytycznie i samowolnie łykać leków. Takie postępowanie może prowadzić do zatrucia, zaburzeń świadomości, owrzodzeń śluzówki przewodu pokarmowego, krwawień z przewodu pokarmowego. Ponadto kumulowanie się różnych substancji chemicznych spowodowane tym, że leki o różnych nazwach mają taki sam skład, prowadzi do przedawkowania. Takie „leczenie" to wpadanie w nieraz groźne choroby i to na własne życzenie.


Jakie są symptomy wskazujące na „przelekowanie "?
Takich sygnałów może być bardzo dużo. Przedawkowanie leków może objawiać się bólami głowy, złym samopoczuciem, nudnościami, zmianami skórnymi, zaburzeniami pracy serca, zaburzeniami widzenia, utratą świadomości itp.

Co powinno nas zaniepokoić?

Złe samopoczucie (nie zawsze z gorączką), przedłużający się kaszel, temperatura, stany podgorączkowe. Kiosk nie wystarczy, aby się wyleczyć. Możemy doprowadzić do zapalenia mięśnia sercowego i zawału. O zażywaniu leków powinien zdecydować lekarz.

W jaki sposób zwykłe przeziębienie może skończyć się zapaleniem mięśnia sercowego?

Infekcja, która pojawia siew organizmie, nie dotyczy tylko jednego narządu. Czasem może być bardziej zaatakowane gardło, czasem zatoki, płuca, stawy czy serce. Krew krąży po całym organizmie i przenosi infekcję do różnych miejsc. W zmęczonym i pozbawionym odporności organizmie infekcja łatwiej zaatakuje serce, bo to organ najintensywniej pracujący.
W chorobie reumatycznej, gdzie problem jest ze stawami, okazuje się, że choroba „liże stawy, a kąsa serce".

A co, jeśli nie jesteśmy chorzy, ale osłabieni i pozbawieni energii? To nie powód, aby konsultować się z lekarzem...

Z punktu widzenia medycyny naturalnej takie objawy sygnalizują poważną chorobę. Jeżeli człowiek nie ma siły, energii, jest apatyczny, ciągle śpiący, to znaczy, że jego „ centrala" - czyli centralny układ nerwowy - nie funkcjonuje dobrze. Podczas leczenia naturalnego w człowieka zostaje jakby wstrzyknięta energia. Tak też się dzieje, kiedy pijemy Alveo. To złe samopoczucie jest sygnałem, że coś musimy w swoim życiu zmienić, poprawić: odpocząć, zapomnieć o komputerze, przeczytać książkę, spotkać się z przyjaciółmi, spacerować lub bardziej aktywnie spędzić wolny czas, zmienić dietę, pić Alveo 2-4
razy dziennie. Jeśli ten sposób zawiódł, konieczna będzie konsultacja lekarska. A może przyszedł czas na badanie profilaktyczne?

Skarżymy się często na przemęczenie, któremu towarzyszą bóle głowy. Co może oznaczać ból głowy?

Ból głowy to jest temat rzeka. Kiedyś najczęściej dotyczył dorosłych. Dzieci zmonopolizowały bóle brzucha. Obecnie mali pacjenci często skarżą się na bóle głowy. Mogą one mieć różne przyczyny. Często powodują je wady wzroku, przemęczenie. Kiedy 1 0-latek przychodzi do mnie z bólami głowy, to po pierwsze wysyłam go do okulisty, aby wyjaśnić, czy jest to sprawa okulistyczna, czy neurologiczna. Najczęściej jednak najlepszym lekarstwem jest wyłączenie telewizora i komputera na minimum 2 tygodnie. Po tym czasie zwykle następuje poprawa. Urządzenia elektroniczne wytwarzają pole elektromagnetyczne, które nie jest dla człowieka obojętne. Bóle głowy towarzyszą infekcjom i gorączce. Mogą je też wywołać drobne urazy głowy. Często głowa boli podczas problemów z układem pokarmowym. Ból głowy świadczy o tym, że pojawiło się niedotlenienie i niedożywienie układu nerwowego. Dopóki tych braków nie zaspokoimy, nie poczujemy się lepiej. Podanie tabletki przeciwbólowej jest tylko powstrzymaniem bólu, lecz nie rozwiązuje problemu. Trzeba się skonsultować z lekarzem przy dłużej trwających bólach, bo może się okazać, że przyczyna jest poważniejsza - w głowie może rozwijać się guz lub krwiak po urazie, którego już dawno nie pamiętamy. Powtarzam: ból głowy to sygnał, że coś się dzieje w organizmie złego, a tabletka tuszuje tylko ten sygnał, ale nie leczy.

Jak komputer i telewizor wpływają na zdrowie i odporność dzieci?

Dziecko powinno spać w pomieszczeniu, w którym nie ma ani komputera, ani telewizora. Telewizor w sypialni jest pomyłką. Miejsce do spania powinno być oazą spokoju, a urządzenia elektroniczne tego spokoju nie dają. Wytwarzane przez nie pole elektromagnetyczne szkodzi najbardziej układowi nerwowemu. Dzieci są przemęczone po lekcjach, następnie siadają przed telewizorem lub komputerem, zamiast odpocząć na podwórku, w ogrodzie.
Starsza młodzież ma podobny rozkład dnia: szkoła, telewizor, czasami intensywny trening, komputer i... nagle pojawiają się drgawki padaczkowe. To po prostu układ nerwowy się buntuje. Staje się słabszy, pojawia się zmęczenie, czasami drgawki, czasem agresja.

Skąd ta agresja?

Ważnym czynnikiem wyzwalającym agresję jest pożywienie: nadmiar cukru i słodyczy, jak również sztuczne barwniki i dodatki spożywcze zawarte w produktach dla dzieci. Obszerne badania przeprowadzone na zlecenie brytyjskiego rządu dowiodły, że to bezwartościowe jedzenie jest powodem nadaktywności i braku skupienia u dzieci, problemów szkolnych oraz zachowań aspołecznych i agresji.

Jak ważny dla dziecka jest ruch?

W najnowszej piramidzie zdrowia ruch znajduje się w podstawie. Ruch to element naszego zdrowia. Aby nasz organizm dobrze funkcjonował, jego organy muszą prawidłowo działać - wszystkie wewnętrzne układy, kości, kręgosłup. Weźmy na przykład kręgosłup - tu nie chodzi tylko o kosteczki, ale to są okolice, którędy przechodzą kanały energetyczne. Ten rejon nie może być zablokowany; ruch stwarza korzystne warunki dla przepływu energii.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB Assistant
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 16

Strona korzysta z plikow cookies zgodnie z Polityka Plikow Cookies.
Mozesz zablokowac zapisywanie cookies, zmieniajac ustawienia przegladarki.